Kolejny niedzielny poranek za nami. Tym razem nieco mroźny 🙂 Momentami termometr pokazywał -11 stopni.  Jako że pogoda była niepewna to zdecydowaliśmy się na lubelską starówkę. No i poniekąd to był błąd. Wschodzik okazał się dość interesujący ale niestety miejsce nie było zbyt odpowiednie. Ostatnio w ramach rzucania palenia sprawiłem sobie nową fotozabawkę. Zwie się lensbaby. Póki co obsługa tego wydawałoby się prostego urządzenia idzie mi dość ciężko no ale trening czyni mistrza! 😀

Dobra, koniec zbędnego gadania. Czas na kilka pstryków.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 odpowiedzi na „Lans Lensbaby!

adderallonline.net http://www.exlpharmacy.com/ http://generics365.com/